Je t’aime…moi non plus

styczeń 29, 2008

Niech będzie po prostu zwyczajnie.
Bez wyznań przy świetle księżyca, brodzenia w rozpaćkanym zbożu, wzdychania nad brzegiem ruczaju i innych romantycznych śmieci, w stylu twoje oczy, jak ametysty nieba rozpływają się w poddolinach gwiazd. Bez zbędnego bzyczenia korowodów pszczół w zagajnikach malinowych, sentymentalnego klękania na środku ulicy, kwiatów zamawianych co drugi dzień do domu i pierścionka z wygrawerowanym: na zawsze Tobie oddany – love.

Bez tej takiej nutki dekadencji, która każe obijać się pod oknami, smęty jakieś recytować, bawić się w drugiego Słowackiego, kolego. Bez morderczych kawiarenek z wydumaną orkiestrą, wierszy Tetmajera, bajera, ckliwych melodii puszczanych wieczorową porą, bohaterskich czynów w drzwiach, motyli w trzewiach, zawsze parlamentarnych słów i teatralnych gestów. I bez jeszcze zapachu róż, grusz, akacji, po kolacji, gdzie bursztynowy świerzop, gryka, jak śnieg biała, tra la la la la la.

Bez cielakowania przy malowanych wrotach, maślakowania, rumakowania i snucia się obłędnego po miejscach, gdzie śmiem bywać najczęściej. Bez cukru i beznadziejnie. Tak, nie.

***

Po prostu kiedy się już zdecydujesz i kiedy dotrze do Ciebie, że jestem jedyną laską na świecie, która mogłaby prać Twoje gacie, przypalać makaron na obiad, rodzić Twoich synów i używać niecenzuralnych słów w łóżku, po prostu przyjdź i powiedz: Zdaje się, że śniłem panią dzisiejszej nocy.

A ja wtedy odgarnę włosy z czoła, uśmiechnę się grzecznie i w trybie rozkazującym użyję pewnego wulgarnego czasownika posiłkowanego zaimkiem osobowym. I nie będzie to: fak Ju.

Tags: , , ,

Odpowiedzi: 18 do “Je t’aime…moi non plus”

  1. Julia Powiedział/a:

    Dobre w chuj.

    A ja u Ciebie mogę kląć? ;P

  2. Poraninho :) Powiedział/a:

    Krótkie a jakie treściwe :)

    Luje decydować się, bo będzie za późno ;)

  3. entelepentele Powiedział/a:

    Chwacki Słowacki, frajer Tetmajer,
    milusiński Krasiński, niebiański Wyspiański:)

  4. sis Powiedział/a:

    dziękujesz, nie słodzisz? ;]

    ale jakże to tak? bez spotkań pod zielonym jaworem?? Julo się w grobie przewraca, a mój światopogląd legł był. i nie wstanie, tak będzie leżał… ;p

  5. wirtualna Powiedział/a:

    - Co ONA taka prozaiczna ? – Te słowa usłyszałam od faceta , który wybrał sobie mnie,
    do prania swoich gaci . Gdy usłyszał mój donośny śmiech podszedł , aby sprawdzić
    co takiego spowodowało tak głośne moje rozbawienie. Przeczytał wskazany fragment tekstu i skomentował go , a ja przestałam się już śmiać.

  6. Mag Powiedział/a:

    # Julka – Możesz, oczywiśnie. Tylko daj znać, jak zaczniesz. :))))

    # Poraninho – Żaden nie dorówna nigdy Tobie. Zjem Cię, Poranie – na śniadanie. (Pozdrów Neustettin ode mnie. Przybywam niebawem.) :*

    # Ostatnio u mnie: Gross trzos, Lang slang, Ankersmith mit, Borowski, ach troski! No same smuty jednym słowem.

    # sis – O to to to to. Choć Jerzy nie byłby z tego stanu rzeczy zadowolony. ;P

    # To jest, jak mniemam, w myśl dramatu romantycznego zakończenie otwarte?

  7. Sławek Powiedział/a:

    Ładnie napisane. Z takim “przytupem” na końcu. ;P

  8. Mat Powiedział/a:

    To teraz drogie dzieci, zamknąć oczka. Tatuś z mamusia mają ochotę na chwilę prywatności. Zakryć uszy, bo będą używali brzydkich wyrazów. I przymknąć usta, bo chcą mieć chwilę ciszy tylko dla siebie. Pieprznie i bajecznie.

  9. patryk Powiedział/a:

    a w tej próżni odbija się tylko echo zdesperowanego nieszczęścia

  10. Mag Powiedział/a:

    Mat, bo dam Twojej Mamie adres do przerostu!

    Patryk: ja jestem najnieszczęśliwszą i najsmutniejszą dziewczyną na tym najpodlejszym ze światów. [*]

  11. Laddy Ragga Powiedział/a:

    fak Mi :)

  12. Mat Powiedział/a:

    Mag: spoko, nie ma problemu. Zmienię wtedy nazwę na “przerost prostaty” i będę opisywać smutnych staruszków karmiących gołębie. Chcesz tego? :)

  13. Mag Powiedział/a:

    Znaczy, że o Hrabalu będziesz pisał? ;)

    Lepiej załóż emoblog i codziennie wrzucaj zdjęcia nowych blizn i szram, przez które krwawi Twoje czarne serce!
    Czy jakoś tak. ;)

    Lady: Ty Bestio! ;)

  14. unicorn108 Powiedział/a:

    przykro mi to słyszeć
    pat.

  15. Mag Powiedział/a:

    Oj tam. Mnie przykro, że można takie smutne rzeczy z mojej pisaniny wyciągnąć. Mimo, że w zamierzeniach i podejściach jest ona w gruncie rzeczy celebracją życia. Pozdrawiam. :)

  16. Mat Powiedział/a:

    Nie, nie będzie emo-ero-blogów. Mag, ty jeszcze nie wiesz, ale lubieżna nazistowska emo bijacz – pani fryzjerka obcięła mi moją grzywkę. Już nie jestem imoł. Musze sobie wynaleźć jakąś nową subkulturę i być dalej pozerem. :P

  17. Mag Powiedział/a:

    Wstąp do harcerstwa. :)

  18. Mat Powiedział/a:

    Mam robić za pozera w harcerstwie? Aj dont fink soł.


Napisz odpowiedź