Posted by: Mag on: 01/02/2008
Kiedy po raz pierwszy się spotkaliśmy – rozryczałam się na powitanie i padłam w rozpaczy na łóżko, krzycząc, że nie chcę mieć brata Murzyna. Nie żebym znowu była jakoś uprzedzona, czy co. Broń mnie przed tym Chryste Najjaśniejszy w obręczy z aluminium. To coś więcej. W całej swej afrookazałości Brat był przecież szalenie genialny i [...]
Najnowsze komentarze