Koloratura

maj 20, 2008

Wystarczy mrugnąć trzy razy lewym okiem, podskoczyć na prawej nodze oraz klasnąć, i można wchodzić. Furtka znajduje się pięć beknięć na wschód od Cudów Na Kiju i dwa prychnięcia od Cyrku Na Kółkach. Kryje za sobą światy niezmierzone, światy naprzeciwległe – pola wysadzane cytatami z Gombrowicza, które pęcznieją, rozrastają się, wsiąkają w ziemię, tę ziemię i wyprowadzają ją, niczym burzobrody Mojżesz, z pomiędzy litwińskich ud dziewic na południowoamerykańską sjestę; łąki zarosłe sandałami porzuconymi tu przez przepierzenia epok, które nie jedno zdeptały, nie jedno zgniotły, przekształcając żuczkowe gnojarki w marny proch ziemi, tej ziemi. Są tu także lasy ogromne przesypane klepsydrami czasu, kształtnymi pannami chronotopów, ubranymi w rozżagwione ognie dnia, słoje politury okien, pięciolinie spazmów orgiastycznych i lekkości bytów nieznośne. Wystarczy tylko mieć lewe oko.

Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy. Mawiał Tadzio Różewicz. I jest w tym jego mówieniu, jakaś transcendentna ckliwość poranka, orzeźwiający chłód wieczoru, pewność na to, że istnieją w nas światy równoległe, które godzi odkrywać się z namaszczeniem i celebracją przynależną zadziwieniu dziecka, gdy widzi ono pozorne rozczepienie światła – w jego odczuciu będące mostem do ZaSiedmioLesia.

***

Jest w nas coś takiego, co banał przemienia w transcendent – z rakiety tenisowej robi gitarę, z patyka różdżkę, z kapcia samochód dla lalki, a z piasku babkę.

Pan Bohumilek powiedział o tym kiedyś, że chodzi tu o zachwyt dla widzialnego świata. Zachwyt dla tego, co nas otacza, dla samego siebie, żeby człowiek znalazł czas i rozejrzał się wokół, i dostrzegał, że przyroda, ludzie, ludzkie losy i cały widzialny świat jest na swój sposób wspaniały i wyjątkowy, nawet jeśli banalny.

Tags: , , , , ,

Odpowiedzi: 7 do “Koloratura”

  1. sis Powiedział/a:

    “Jest w nas coś takiego, co banał przemienia w transcendent” O tak!

    Zachwycona ;]

    btw – uroczy lejałcik ;] domagam się pozostawienia.

  2. Mat Powiedział/a:

    Surrealistyczne. ;)

  3. Prażynka Powiedział/a:

    Wcale nie banalny. Piękny, a piękno trzeba opiewać. Jakkolwiek, gdziekolwiek.

  4. Color Powiedział/a:

    Ja tu czuję postimpresjonizm, zachwycona jestem, a w zachwycie nie umiem sklecić zdania, notka mnie urzekła, zaczarowała.

  5. impactofreality Powiedział/a:

    Skoro zachwyca, to czemu nie robi tego banalnie; skoro patrzymy to czemu przez różnej maści okulary (stosując na nich koloryzm najwyższej potęgi, przypisując ich naturom działalności tylko ze względu na ich kolor, a nie inteligencję), czy aby zobaczyć trzeba nie patrzyć? po cóż więc oczy, wydłubać?

  6. Mag Powiedział/a:

    Nawet gdybyśmy mieli tuzin markowych okularów od DolczeundGabany, to nic by nam z tego nie przyszło.;) Najlepiej widzę kiedy zamknę oczy – mówi Różewicz, Mały Książę ujął to w sposób podobny: Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Jak się zamknie czasem oczy, to widać cały ten banał dopiero w pryzmacie odpowiedniości i bliskości – dlatego, panie, panowie: oczy szeroko zamknięte! (:

    Oczywiśnie, to nie znaczy, że dobrze widzimy tylko wewnętrznie. Dla mnie po prostu wewnętrzne jest pryzmatem stanowczejszym, bliższejszym, dokładniejszym, ot co.

  7. aga Powiedział/a:

    postmodernizm ;)


Napisz odpowiedź