Posted by: Mag on: 22/10/2008
Na obrazach neapolitańskiej szkoły starzeje się bez końca popołudnie smagłe i wędzone, jakby widziane przez ciemną butelkę. W szkłach parują ciała ciekłe nabrzmiałe od szybkich haustów ultramaryny i kroplenia się pogód. Jesień ta jest wielkim wędrownym teatrem kłamiącym poezją, ogromną kolorową cebulą łuszczącą się płatek po płatku coraz to nową panoramą. Wykwita w butonierkach [...]
Posted by: Mag on: 14/10/2008
***
Na planecie Małego Księcia były wulkany, róża i duże drzewa – bombaje.
-z kartkówi poświęconej Małemu
***
- Kim był dla Antygony Kreon?
- Był ojcem, a jego brat był jej synem.
- z kartkówki antycznej
***
- Proszę o ciszę, naprawdę chciałabym skończyć ten temat.
- No niech już pani dochodzi do sedna.
- Już dochodzę.
- Dochodzi pani? Nie widać.
- Przy dochodzeniu to [...]
Posted by: Mag on: 07/10/2008
Kiedy Krzysiek odkrywał Amerykę tysiącjużiczterystadziewięćdziesięciodwuletnią z solą na ustach i potem przedtem i potem – skąd mógł wiedzieć, że wszyscy jego następcy w dochodzeniu do spraw wielkich i przełomowych będą przyrównywać swoje osiągnięcia do jego pierwszego razu, z którym to wszak było wiele Zachodu. Nie mógł tego wiedzieć z przyczyn oczywistych, z których to i [...]
Najnowsze komentarze