Bawidełka

Nove-mbre

Posted by: Mag on: 16/11/2008

magparis

###

Świat jest pyszny, bo popieprzony do reszty. Łuszczy się w tysiącach odsłon i smaków przedziwnych z najróżniejszych wyprzedaży; piętrzy na straganach wysypujących się kaszmirową urodą tkanin i bawełnianą skórką egzotycznych owoców, pełnych i dojrzałych jak misa kobiecych bioder; nadziewany suplementami dawnych dni i dni przyszłych, które plącząc się w fantazmatach chronotopów i mglistych początkach materii stanowią o życiu prawdziwym, o pełni życia. Zajadam się tym światem bez pamięci, noszę go w kieszonce pod lewą piersią, a on leży mi nieprzyzwoicie na wątrobie i wpija się w biodro. Podskórnie wypiętrza się w krągłościach i malinach sutków, układa się w draperie krwiobiegu, wsiąka w powieki – rozlewając się pod nimi fajkową zielenią i wyżywając się dożylnie – wymiotuje sam sobą zwracając światu swoją treść.

Ten świat jest pyszny, aż do obłędu. Ponieważ ciągle się pieprzy.

Odpowiedzi: 11 do "Nove-mbre"

Ja świat kiedy najcenniejszy wkładam za stanik, a gdy nienawidzę – wypieprzam bezwzględnie razem z całą resztą garderoby i decyduję się zaszminkować.
Związek namiętny aż po zatrucie, a więc toksyczny :)

Na ostro!

Jak szczeniak, młodziak, szczyl, smarkacz, wesz na pepku, smród w gaciach i małe cholerene EMO…
My Chemical Romance!
Mówił mi każdy, że toksyczny to związek i czas go skończyć. Ale w XXI wieku pierwiastki toksyczne są organizmom niezbedne do prawidłowego, bio-chem-fizowego funkcjonowania. Fix me!

“Na świecie (…)
Żona proboszcza spadła ze schodów
Potłukła się przy tym dotkliwie
Teraz powoli kuśtyka o lasce
Proboszcz zaś żyje szczęśliwie”
Kult – Jatne – Ostateczny Krach Systemu Korporacji

[...] kiedy jedna z najbardziej znanych polskich Francuzek – Mag, przepysznie przyprawia popieprzony świat, tak, że zajadać nim się może każdy – ja popadam [...]

To zdjęcie jest piękne. I ten Twój zawadiacki beret, Madame ;]

skoro tak sie pyszni, to koniecznie trzeba go jesc jesc i jesc

“Podskórnie wypiętrza się w krągłościach i malinach sutków”
A potem się dziwisz, że przyciągasz zboczeńców. Z takimi tekstami działasz na nich jak magnes.

A poza tym to pieprzysz. ;)

Maciek – masz rację, należy pieprzyć według smaku i uznania, a potem konsumować ;)
Mat – nauka zobowiązuje. Prowadzę szeroko pojęte badania do mojej pracy emgjeer. Wszelkie zboczenia, perwersje i zapędy masochistyczne mi nie straszne!

Aż się zgorszyłam, ten cały erotyzm w malarstwie nie wyszedł Ci na dobre ;>

Nie miałaś takiego zdania, jak oglądałaś go razem ze mną ;)

To pomówienie!

Powiedziała Jóga wyciągając kajet i pilnie coś przepisując z perwersyjnych analiz grafik Schulza. ;)

Dodaj komentarz

Katalog

(c)Teksty chronione prawem autorskim. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie zawartości bloga wymaga indywidualnej zgody autora za każdym razem! (c) All rights reserved. Any unauthorised use of any content from this site is in direct violation of copyright!

CZYTELNICY

  • 120,395 wejść