Bawidełka

Yes, we can

Posted by: Mag on: 30/12/2008

W życiu można robić różne rzeczy. Można biegać nago po supermarkecie i zrobić sobie dyskotekę w windzie; zjeść na surowo rybę z głową i kochać się w przebieralni; można przechadzać się po parku w stroju z epoki, straszyć dzieci w basenie udając rekina, wyrywać kartki z książek z biblioteki i w ich miejsce wstawiać niecenzuralne zdjęcia, gryźć przechodniów i taplać się w błocie w centrum miasta. Można? Można.

Z okazji końca roku, refleksji różnych i różnorakich, dokonań i przekonań, oto moja dwudziesto i trzy letnia rekapitulacja:

PARSZYWA TRZYDZIESTKA

1. jechałam wozem policyjnym na imprezę,
2. uratowałam człowieka,
3. byłam drużynową drużyny harcerskiej,
4. prowadziłam lekcje w szkole,
5. jechałam na gapę tramwajem i nie dostałam mandatu tylko dlatego, że wmówiłam kontrolerowi, że harcerze w dużych miastach jeżdżą za darmo,
6. zostałam poproszona o rękę przez pijanego doktora chemii w tramwaju po dziesięciu minutach rozmowy,
7. na egzaminie z literatury staropolskiej śpiewałam średniowieczne pieśni,
8. jechałam przez wieś ciągnikiem śpiewając obsceniczne piosenki z bandą robotników naprawiających drogi,
9. śpiewałam w chórze muzyki dawnej,
10. spałam pod gołym niebem,
11. przeszłam 60km w jeden dzień, 200km w cztery dni,
12. potrafiłam spacerować z M. od dziesiątej rano do czwartej nad ranem,
13. piłam w pubie piwo z zakrętek od Kubusia,
14. ubrałam się z koleżanką w zasłony i biegałam po akademiku udając hiszpańską inkwizycję,
15. ścigałam się w wózku z Biedronki,
16. do dwudziestego roku życia uważałam, że “Chłopcy z Placu Broni” Ferenca Molnara bawią się na Placu im. Bronisławy,
17. do dwudziestego drugiego z kolei byłam święcie przekonana, że kaszalot to ptak,
18. przeprowadzałam żuczki gnojarki przez jezdnię,
19. dotykałam Bulli Gnieźnieńskiej z 1136 roku,
20. siedziałam na kolanach u biskupa,
21. przeczytałam “Ulissesa” w jedną noc,
22. byłam w siedzibie Radia Maryja i odmówiłam modlitwę z o. Rydzykiem,
23. powiedziałam Wojtkowi Olejniczakowi, że za nim szaleję,
24. poszłam do sklepu w piżamie,
25. spałam na dworcu,
26. w jeden dzień przejechałam na stopa ze Szczecinka do Rzeszowa,
27. jako praktykantka w gimnazjum podpowiadałam uczniom na sprawdzianie,
28. w wieku siedemnastu lat nauczyłam się na pamięć Wielkiej Improwizacji z “Dziadów” Mickiewicza i bezbłędnie potrafię ją wyrecytować do dzisiaj,
29. kopnęłam Świetlickiego (niechcący),
30. zakochałam się ze wzajemnością.

Odpowiedzi: 20 do "Yes, we can"

Punkt 24 mogę potwierdzić na piśmie i pewno pan Mareczek również :D

To były czasy… ;)

Już się boję takiego bilansu za lat 20…Będzie coraz gorzej i coraz bardziej perwersyjnie (znając życie;))

I jeszcze jedno osiągnięcie nie zostało uwzględnione!!!
Przecież nie każdy potrafi wyzbyć się nałogu po dwutygodniowym uzależnieniu :D:D:D

nie deprawujmy czytelników, tak? ;P
o ukraińskich swych zdolnościach też nie wspomniałam. po prostu istnieją wyczyny, które się w żadnych rankingach nie mieszczą :D

dzięki za wizytę Kochana!

przejrzałam w myślach i również wyszło mi parszywie dosyć, ale szczyt moich dokonań to kompletne zdewastowanie należącego do mojego wujka srebrnego mercedesa, przy współpracy kilku innych uroczych dzieciąt (lat 7) i sfałszowanie mojego świadectwa maturalnego (niechcący!), a tym samym doprowadzenie dyrektora liceum do szczerego płaczu. bo nie wiem czy bieganie po ulicy w koronie z papierowych penisów, w sukni z papieru toaletowego i sugestywnymi różowymi cycuszkami, również z papieru się liczy. w końcu to był wieczór panieński i nie miałam wyboru :)
ale tak naprawdę to chciałabym zobaczyć tę hiszpańską inkwizycję. w końcu nikt się jej nie spodziewa :)

o kurcze!
[brak mi slow]

to jest życie!

Największym marzeniem jest, żeby za rok pod numerem 31. dopisać, że …?

jest coś takiego! ale nie napiszę, bo się nie spełni ;)

Ładnie :) Też kiedyś zrobiłem podobne podsumowanie, z tym, że ja nie dotykałem Bulli Gnieźnieńskiej, więc wymiękam ;|
Gratuluję i życzę dalszych sukcesów :)

wpadam w kompleksy, zazdroszczę o. Rydzyka ;C

Ha! Koncept świetny. Przemyślę za sekundę własną listę. :D (o. Rydzyk na niej także zapewne zafiguruje ;P)

Plac Broni mnie rozwala za każdym razem. :D (kaszalot nie, bo dalej nie wierzę, że mogłaś w to wierzyć! podobnie jak w to, że piwo lubelski full naprawdę istnieje…)

Buziaki! :*

Z całej listy wspólny mamy punkt 28 (i 30).
Dodatkowego smaczku sprawie opisanej w pkt 28 dodaje fakt, że wraz z przyjaciółką z liceum, taką samą wariatką na punkcie WI co ja, miałyśmy w zwyczaju recytować ten tekst na głos, zgodnym chórem, jeżdżąc autobusami. Zobaczyć miny współpasażerów – BEZCENNE!

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

Bo w życiu chodzi o to żeby żyć i mieć co wspominać na stare lata :) Przebojowo idziesz przez świat.

Szczęśliwego Nowego Roku :)

Wiem czym pachnie punkt 6 – co prawda nie był to pijany doktor chemii, a po prostu pijany osobnik o bliżej niesprecyzowanym wykształceniu i nie był to tramwaj, a nocny autobus, ale czas miał mniej więcej podobny. Nawet klękał, hihi.
14 i 18 rada byłabym zobaczyć, bo widok musiał być piękny. A za 23 Cię wielbię, zwłaszcza, że pan, który ze mną pomieszkuje i pokątnie tu zagląda, Wojciecha nie cierpi z głębi duszy. Kompletnie nie rozumiejąc, że to Brad Pitt polskiej sceny politycznej ;D

Cóż ;-)
Jestem kobietą, ale to nic nie szkodzi
w tych szalonych czasach.
Wyjdź za mnie, of course.

w największy podziw wprawiło mnie przeczytanie “ullisesa” w jedną noc. Ja nie dałam rady w miesiąc!

Lubelski Full nie istnieje naprawdę???

(A tego Olejniczaka to nie kojarzę – a listę też sobie muszę sporządzić:)

Lubelski Full… NIE ISTNIEJE takie piwo. Podobnie jak nadlatujące nad Lublin stado wron nie wiadomo skąd – nie wiadomo skąd!? Wcześniejsze zwrotki także nie sąoparte na faktach autentycznych…

Generalnie lol. ;) Pozdro Michał.

“faktach autentycznych” oczywiśnie użyte celowo

Buźki :)

Michał… ja też byłam zdziwiona ;P ( gul, gul!)

Dodaj komentarz

Katalog

(c)Teksty chronione prawem autorskim. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie zawartości bloga wymaga indywidualnej zgody autora za każdym razem! (c) All rights reserved. Any unauthorised use of any content from this site is in direct violation of copyright!

CZYTELNICY

  • 120,969 wejść