Bawidełka

Gore

Posted by: Mag on: 22/05/2009

O tej porze roku trzeba być szczególnie ostrożnym w środkach komunikacji miejskiej, gdyż zupełnie przez przypadek w ramach polityki lata – można w nich stracić kawałek palca, ucha, a nawet i o wiele wiele więcej. Otóż przy sprzyjającym obecnie wskaźniku temperatury, gęstości powietrza, faz księżyca i rozkładowi jazdy, można całkiem nieoczekiwanie zamienić się w kluchę i w tejże formie ostać się już na dłuższy czas.

Ba, wystarczy tylko nieopatrznie chwycić się na dłużej fotelowego oparcia, kasownika czy rurki autobusowej, by już na zawsze stopić się w jedno z tymi jakże zacnymi elementami przestrzeni komunikacyjnej. Wraz z bujnym i rozpasanym latem, które obecnie hucznie i spektakularnie nadchodzi ku nam ze wszystkich stron nie trudno więc o ubytki w ciałach i ludziach. Wejście zatem do któregokolwiek z środków transportu powinno być obwarowane szeregiem nakazów i zakazów.

W ramach okrutnej polityki lata w mieście należy pamiętać o jak najbardziej przewiewnym stroju, walizce pełnej lodu, zmienianiu pozycji co dwadzieścia sekund – w przeciwnym razie może dojść do roztopienia elementu, który ma kontakt z pojazdem, rozciągnięcia, przyklejenia i wtopienia w krajobraz przestrzeni. Na powyższe ubytki szczególnie narażeni są pasażerowie tramwajów-ogórków (przestrzega się przed numerami 8 i 18 w Poznaniu). Do najczęściej zaś traconych części ciała i garderoby należą: rękawy, palce, biodra i łokcie.

W związku więc z rozpoczynającą panowanie porą roku uprasza się wszystkich o wzmożoną czujność i zachowanie ostrożności. Zwłaszcza, że w obliczu tak sprzyjających warunków nie trudno o nasilenie się akcji mafii tramwajowej i kapitulację miasta w obliczu absolutu, jakim niewątpliwie jest samotna babcina szczęka rozwarstwiająca się na kasowniku.

Tagi:

Odpowiedzi: 9 do "Gore"

Ja bym raczej przestrzegał przed miejscami wilgotnymi od cudzego potu.

ale przecież pada…

So true! Wczoraj miałam nieprzyjemność korzystania z usług krakowskiego MPKu, no myślałam w pewnym momencie, że wysublimuję… Jakoś tu w S. te tramwaje bardziej komfortowe są i ludzi jakoś mniej. Przede wszystkim zaś mafii tramwajowej nie ma – starsze panie są MIŁE!

Ale jakby tak podróżować za tramwajem? Mniejsza powierzchnia kontaktowa i chłodzący powiew wiatru…

popieram fomę – Tuwimowskie A w maju / Zwykłem jeździć, szanowni panowie to zawsze doskonały pomysł ;]

sis, czuję się zbudowany Twoim poparciem i w rewanżu też Cię poprę ;]

A mnie jest szkoda lata, że… musi znosić właśnie takie upały. Taka wiosna na ten przykład, czy wczesna jesień ma zdecydowanie lepiej i przyjemniej. Może zatem wystąpić z petycją do najkompetentniejszych władz o nadaniu latu cech wiosny i jesieni?

majowe Gore – czad – tramwaje – smrodne, tłoczno i przestrzeni życiowej brak… Nie znoszę, dlatego wściubiam nos w kąt i zamyślam się tak, żeby nic nie słyszeć…

Lepiej Ci teraz?:) Ja osobiście najbardziej rpzestrzegam przed 5tką, 5tka od zawsze bawi się w “ilu spoconych zmieści się w wagonie”, zarzuca na zakrętach i nie przyjezdża własnie wtedy, kiedy się śpieszysz do kina:)

Dodaj komentarz

Katalog

(c)Teksty chronione prawem autorskim. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie zawartości bloga wymaga indywidualnej zgody autora za każdym razem! (c) All rights reserved. Any unauthorised use of any content from this site is in direct violation of copyright!

CZYTELNICY

  • 120,964 wejść