Posted by: Mag on: 02/12/2008
:Dziadkowie są nauczycielami, prawdziwymi filozofami dla każdego człowieka, zawsze odsłaniają zasłonę, którą inni ciągle zasuwają. Przebywając z nimi, widzimy całą rzeczywistość, nie tylko widownię, widzimy scenę.
Dziadkowie tworzą od tysiącleci diabła, gdy tymczasem bez nich istniałby tylko dobry Pan Bóg. Dzięki nim poznajemy całe doskonałe widowisko, a nie tylko nędzną, zakłamaną resztę, czyli farsę. Dziadkowie [...]
Posted by: Mag on: 20/11/2008
Wrony rozsypały się po niebie jak garści maku. Dziobie je deszcz ze śniegiem, chropowaty i wilgotny. Przebiera w nich jak w korcu i co rusz którąś przesiewa, przemacza, wstrząsa do głębi. Na starołęckich straganach rozkłada się i nabrzmiewa wczesna zima. Kiedy przechodzę tamtędy raz w tygodniu, wpisując się w rytuał godziny prawie osiemnastej, oprócz cukrujących [...]
Posted by: Mag on: 01/11/2008
Zostałam wywołana do tablicy przez Pana.
1. O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?
Obecnie nikt nie liczy się ze mną i nie pyta, czy akurat nie mam ochoty na małego Świetlickiego albo Ochorowicza, a ochotę taką zazwyczaj miewam popołudniami, które to – niestety – są w praktyce wiecznie zajęte.
2. Gdzie czytasz?
W kolejce, w tramwaju, w maju. Na [...]
Najnowsze komentarze